Środowisko multiagentowe
LinAgent planuje kierunek komunikacji, szuka tematów, pisze posty i układa harmonogram. Gotowe treści trafiają do kolejki i czekają na Twoją decyzję — nic nie publikuje się samo.
Skróciliśmy realizację zamówienia z 48 do 12 godzin. Nie kupiliśmy nowego systemu. Zmieniliśmy trzy rzeczy: kompletacja startuje przed potwierdzeniem płatności, kurier ma jedno okno odbioru dziennie, a magazyn układa towar według rotacji, nie kategorii. Najtrudniejsze było przekonanie zespołu, że mniej etapów to nie mniej kontroli.
Jak to działa
Uruchamiasz cykl w panelu. Agenci pracują po kolei — każdy przekazuje wynik następnemu. Na końcu nie ma publikacji, tylko kolejka gotowych postów do Twojej oceny.
Ustala pozycjonowanie marki i filary treści — o czym w ogóle warto mówić na LinkedInie.
Szuka tematów: pytań klientów, obserwacji z rynku i wątków, które w danym tygodniu mają nośność.
Pisze posty przez Gemini — pod konkretny filar, z mocnym pierwszym zdaniem i wezwaniem do działania.
Układa harmonogram: przypisuje terminy publikacji i porządkuje kolejkę tak, by filary się przeplatały.
Agenci
W panelu widzisz status każdego agenta na żywo — kto właśnie pracuje, a kto skończył. Dziennik pokazuje, co dokładnie zrobił i dlaczego.
Pilnuje, żeby komunikacja miała kierunek, a nie była zbiorem przypadkowych postów.
Zamienia „nie wiem, o czym pisać” w konkretną listę tematów na najbliższe tygodnie.
Pisze gotowe posty — nie szkice do przepisania. Treść, długość i rytm pod LinkedIna.
Dba o regularność i o to, żeby marka nie mówiła trzy razy pod rząd o tym samym.
Co z tego masz
Jeden cykl przygotowuje zapas postów na kilka dni. Nie znikasz z LinkedIna w tygodniu, w którym wszyscy mają urwanie głowy — bo treści są już gotowe i czekają w kolejce.
Każdy post powstaje pod konkretny filar ustalony przez Stratega. Zamiast przypadkowych wpisów dostajesz komunikację, która składa się w spójny obraz firmy.
Czytasz, zatwierdzasz albo odrzucasz — post po poście. Odrzucone możesz przywrócić do kolejki. Nic nie opuszcza panelu bez Twojej decyzji.
Twórca pisze przez model Gemini, korzystając z kontekstu marki i wybranego filaru. Wpisujesz własny klucz API, a bez niego panel działa w trybie demonstracyjnym.
Bramka bezpieczeństwa
To nie ustawienie, które można przypadkiem wyłączyć — to sposób działania panelu. Agenci przygotowują treść, ale publikacja jest decyzją człowieka i wymaga świadomego kliknięcia.